Forum Akordeonistów Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jakie zmienić tonację?
Autor Wiadomość
Andrzejoka 

Dołączył: 19 Sty 2013
Posty: 16
Wysłany: Sob 09 Mar, 2013   Jakie zmienić tonację?

Przykład:
Mam piosenkę w tonacji E-dur (4 krzyżyki na kluczu wiolinowym jeśli dobrze rozumiem), ale chciałbym ją zagrać w tonacji C-dur. Czy istnieje jakaś prosta zasada określająca zasady transpozycji? Jestem wstanie to zrobić "łopatologicznie", ale wymagało to by czasu i przepisywania nut na nowo, pracochłonne i czasochłonne...
 
     
Klezmer 
Ekspert ds. Zasad Muzyki
Redaktor Portalu



Pomógł: 15 razy
Dołączył: 13 Gru 2009
Posty: 266
Wysłany: Sob 09 Mar, 2013   

Zasada transpozycji jest prosta "jak drut" - wszystkie dźwięki przenosimy o ten sam interwał i w tym samym kierunku, czyli w Twoim przykładzie z E do C - o tercję wielką w dół.
Jeżeli nuty pisane były w jakimś edytorze, to transpozycję robi się kilkoma kliknięciami myszy i pozostaje tylko je wydrukować. W przeciwnym razie - niestety - trzeba je ręcznie przepisać w nowej tonacji. Ewentualnie w tym przypadku (chodzi o tercję wielką) można użyć takiej "sztuczki" - przekreślić krzyżyki i dorysować u góry 5-cio linii szóstą linię jako zasadniczą a dolną traktować jako pierwszą dodaną dolną (dla wyrazistości można ją miejscami poprzekreślać n.p. "wężykiem"). W ten sposób melodia zaczynająca się n.p. od "e" będzie się zaczynać od "c".
Wprawni muzycy potrafią "z marszu" zagrać znaną sobie melodię w dowolnej tonacji.
Jeśli ta odpowiedź mija się z Twoimi oczekiwaniami, to proszę o dalsze konkretne pytania.

P.S. Podobno są jakieś edytory, które czytają pliki nutowe z formatu pdf (i innych) i zamieniają je na nuty, które potem można transponować - niestety w tej dziedzinie nie mam rozeznania.
 
 
     
Andrzejoka 

Dołączył: 19 Sty 2013
Posty: 16
Wysłany: Nie 10 Mar, 2013   

Napisał Pan, że wprawni muzycy potrafią z marszu zagrać w innej tonacji i to właśnie chyba to zagadnienie zainspirowało mnie do napisania tego wątku. Mam wystarczającą wiedzę, by dokonać transpozycji tonacji, ale tak jak zostało to już wspomniane wymaga czasu i przepisywania nut (lub choćby edytor). Ja raczej potrzebuję wskazówek, jak nabyć tej umiejętności "z marszu" grania w innej tonacji. Czy są jakieś zasady, którymi powinienem się kierować? Lub istotna wiedza, ułatwiająca mi nabycie tej umiejętności? Dodam, że nie jestem laikiem, ale jestem bez szkoły muzycznej, a moje doświadczenie oparte jest na kilkunastoletnim doświadczeniu grania na keybordzie (zacząłem od lekcji prywatnych). Po akordeon sięgnąłem zaledwie 3 miesiące temu.
 
     
Klezmer 
Ekspert ds. Zasad Muzyki
Redaktor Portalu



Pomógł: 15 razy
Dołączył: 13 Gru 2009
Posty: 266
Wysłany: Nie 10 Mar, 2013   

Zasada, a właściwie metoda, jest jedna – ćwiczenie słuchu i gry ze słuchu.
Punktem wyjścia jest dobra znajomość melodii, którą chcemy zagrać ze słuchu, lub „z marszu” transponować.
Sedno ćwiczeń leży w 2 elementach :
- w opanowaniu umiejętności rozpoznania i powtórzenia sekwencji rytmicznych występujących w melodii (w tym rozpoznawanie metrum) – z tym zwykle większych kłopotów nie ma
- w opanowaniu umiejętności rozpoznania i powtórzenia sekwencji interwałów tworzących linię melodyczną – tutaj bywa różnie – łatwiej jest powtórzyć śpiewem fragment melodii, trudniej go zagrać w dowolnej tonacji.
Jak w każdej nauce, stopniujemy trudność – powtarzamy pojedyncze interwały a następnie ich sekwencje n.p. z jednego taktu.
Proponuję zacząć ćwiczenie od prostych, znanych melodii – Pije Kuba, Wlazł kotek i t.p. – grać w coraz innej tonacji – najpierw samą melodię a potem z akompaniamentem.
W pierwszej wiadomości była mowa o transpozycji z E do C – domyślam się, że chodzi o zagranie w t.zw. łatwej tonacji. Nic w tym złego (zwłaszcza w grze amatorskiej), tyle że jak wpadniemy w ten nałóg, to z transpozycją do innych tonacji będzie duży kłopot.
 
 
     
Andrzejoka 

Dołączył: 19 Sty 2013
Posty: 16
Wysłany: Nie 10 Mar, 2013   

Bardzo dziękuję za fachową pomoc, choć to typowe dla forum to jestem tu nowy i muszę powiedzieć, że taka bezinteresowna pomoc jest bardzo miła. Jestem usatysfakcjonowany Pańską odpowiedzią, ale o ile nie naruszę Pana cierpliwości, to poproszę jeszcze o objaśnienie tego co Pan wyżej napisał. Mianowicie jak można kształcić słuch?
 
     
Klezmer 
Ekspert ds. Zasad Muzyki
Redaktor Portalu



Pomógł: 15 razy
Dołączył: 13 Gru 2009
Posty: 266
Wysłany: Pon 11 Mar, 2013   

W szkole muzycznej służą do tego lekcje „solfeżu” (taki termin pamiętam ze szkoły, ale „to było dawno i nieprawda” – teraz może nazywają to inaczej, nie wiem).
Ćwiczy się głównie te 2 elementy, o których było powyżej :
- powtarzanie sekwenci rytmicznych wystukiwanych przez nauczyciela
- powtarzanie śpiewem oraz nazywanie interwałow granych przez nauczyciela – najpierw 2 dźwięki grane w górę (krok łatwiejszy), grane w dół (krok trudniejszy), grane jako współbrzmienie a na koniec dyktanda zawierające wszystkie elementy.
Tak to jest w szkole – myślę, że muzykowi zaawansowanemu wystarczą wspomniane poprzednio próby grania ze słuchu utworów coraz trudniejszych - po pewnym czasie nie będzie problemu z zagraniem takt po takcie nieznanej melodii słuchanej z nagrania.
Życzę powodzenia !
 
 
     
Andrzejoka 

Dołączył: 19 Sty 2013
Posty: 16
Wysłany: Pon 11 Mar, 2013   

Bardzo dziękuję :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10