Forum Akordeonistów Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Rozdwojenie jaźni
Autor Wiadomość
Klezmer 
Ekspert ds. Zasad Muzyki
Redaktor Portalu



Pomógł: 15 razy
Dołączył: 13 Gru 2009
Posty: 266
Wysłany: Pią 09 Gru, 2011   

Witam Panów - wszystkich razem i każdego z osobna !
Przeczytałem temat od "dechy do dechy" (wiecie skąd się wzięło to powiedzenie ?) i setnie się uśmiałem.
Primo (trochę na poważnie) - to nie jest problem wykonawczy, bo nie słyszałem, by program nauczania przewidywał taką możliwość.
Secundo (mniej, ale też poważnie) - jak spojrzeć wokoło, to przecież nie wszyscy malują, grają, skaczą o tyczce i td i tp. i całe szczęście, bo byłoby nudno, czyli nie ma się czym przejmować !
A jeśli ktoś bardzo chce, to niech trenuje - w końcu coś z siebie wykrzesze.

Pozdrawiam i nisko się kłaniam.
 
 
     
lajkonix 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 26 Lis 2011
Posty: 870
Ostrzeżeń:
 2/3/5
Wysłany: Pią 09 Gru, 2011   

Chyma mi się kodowanie rozwaliło. Bo nie mogę się doszukać sensu w tym co napisałe:

L:
*) Jak w dowcipie: Uczeni radzieccy odkryli dodatkowe połączenie nerwowe doopy z okiem i to w obie strony. Jak ukłuli faceta szpilko w =przepraszam bardzo=, to mu łzy z oka płynęły. A jak go ukłuli szpilko w oko, to się =przepraszam bardzo=.

W związku z tym oświadczam publicznie, że to nie so moje osobiste słowa i nie biorę za nie odpowiedzialności. Poniżej podaję tekst zgodny z mojo intencjo:

*) Jak w dowcipie: Uczeni radzieccy odkryli dodatkowe połączenie nerwowe RZYCI z okiem i to w obie strony. Jak ukłuli faceta szpilko w RZYĆ, to mu łzy z oka płynęły. A jak go ukłuli szpilko w oko, to ZDEFEKOWAŁ.

Jednocześnie pozwalam sobie zacytować REGULAMIN:

"Niektóre słowa użyte np. żartobliwie, w sposób NIEOBRAŻAJĄCY NIKOGO są dozwolone."

Chciałem w tym kontekście zapytać: czy ja obraziłem uczonych radzieckich? Aaaaaa...., to =przepraszam bardzo=.

A tak na poważnie. Sznowny Panie Adminie, nie obraziłem się i załączam pozdrowienia (no już nie bądź Pan taki poważny, forum musi żyć).

Lajkonix
panta rei - wszystko w płynie

[ Dodano: Pią 09 Gru, 2011 ]
Klezmer napisał/a:
Witam Panów - wszystkich razem i każdego z osobna !
Przeczytałem temat od "dechy do dechy" (wiecie skąd się wzięło to powiedzenie ?) i setnie się uśmiałem.
Primo (trochę na poważnie) - to nie jest problem wykonawczy, bo nie słyszałem, by program nauczania przewidywał taką możliwość.
Secundo (mniej, ale też poważnie) - jak spojrzeć wokoło, to przecież nie wszyscy malują, grają, skaczą o tyczce i td i tp. i całe szczęście, bo byłoby nudno, czyli nie ma się czym przejmować !
A jeśli ktoś bardzo chce, to niech trenuje - w końcu coś z siebie wykrzesze.

Pozdrawiam i nisko się kłaniam.


Witam Szanowny Panie Expercie,
Dziękuję, że wypowiedział się Pan w tym ważnym dla mnie temacie. To oszczędziło mi stresu zwracania się do Władz.

Te "dechy" mógłby Pan rzeczywiście objaśnić, może jest coś czego nie wiem. A i inni akordeoniści może skorzystajo.

W chwilach wolnych troszkę tylko potrenuję. Najpierw długie samogłoski Aaaaaa, Oooooo, potem przejdę do Nooooo, Echeeeee, następnie prostrze wyrazy i te trudniejsze Giblartar i Prestydygitator. Może coś z tego wyjdzie. Ale chyba rzeczywiście za Pana rado odpuszczę trochę stresowanie się tą przypadłościo, acz pozwolę sobie ją uznać za ciekawostkę ornitologiczno.

Także załączam przenajuniżeńsze przysiady.

Lajkonix
panta rei - wszystko w płynie
 
     
jinx 

Pomógł: 21 razy
Dołączył: 13 Kwi 2011
Posty: 460
Wysłany: Pią 09 Gru, 2011   

Cytat:

Przeczytałem temat od "dechy do dechy" (wiecie skąd się wzięło to powiedzenie ?)


Z czasow gdy ksiazki oprawiano w deski?

(Jak "gra nie warta swieczki".)

Uppsss, widze, ze "nie warta" byc moze powinno byc pisane razem.
 
     
lajkonix 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 26 Lis 2011
Posty: 870
Ostrzeżeń:
 2/3/5
Wysłany: Śro 14 Gru, 2011   

jinx napisał/a:
Cytat:

Przeczytałem temat od "dechy do dechy" (wiecie skąd się wzięło to powiedzenie ?)


Z czasow gdy ksiazki oprawiano w deski?

(Jak "gra nie warta swieczki".)

Uppsss, widze, ze "nie warta" byc moze powinno byc pisane razem.


Czyli oprócz owiec na pergamin jeszcze lasy marnotrawiono - dziadostwo.
Dlaczego razem? Przecież pisze się "nie odra", "nie wisła" to dlaczego "nie warta" razem?
L.

---------------------------------------------------------------------
lajkonix, jeśli odpowiadasz na post
bezpośrednio nad Twoją odpowiedzią
nie cytuj go niepotrzebnie.

administrator
----------------------------------------------------------------------


[ Dodano: Sro 28 Gru, 2011 ]
Drogi Adminie,
Ale ja cytowałem cytat z cytatem, czyli cytat zagnieżdżony wewnętrznie. Wtedy też nie cytować?
No dobra. Zgoda.
Lajkonix
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10