Forum Akordeonistów Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Akordeon WALTHER Corsar 96 - czy ktoś grał na takim?
Autor Wiadomość
szamot83 

Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 46
Wysłany: Czw 11 Lut, 2010   Akordeon WALTHER Corsar 96 - czy ktoś grał na takim?

Witam,

Od jakiegoś czasu uczę się gry na akordeonie. Powoli zaczynam zauważać, że na mojej 40-stce jest to po prostu męczące (zwłaszcza przy moim wzroście). Postanowiłem zbierać na coś nowego. Co sądzicie o modelu podanym w tytule i w ogóle o akordeonach tej firmy?
Jak na nowe instrumenty są one tanie, ale nie wiem co o tym myśleć.
Przykładowa aukcja - http://tinyurl.com/yf6ker6
Za wszelkie rady bardzo dziękuję.
P.S. Pytam po prostu, żeby mieć opinię na ten temat, bo do kupna na pewno nie dojdzie w tym roku. Czytam tematy, które są zakładane w tym dziale, ale na temat tej firmy nic nie ma. Czekam na dział BAZA AKORDEONÓW - mam nadzieje, że będzie rozwiewał wątpliwości ludzi nie znających się (jeszcze) na sprzęcie.
 
     
aras_ak 
Klub Forumowicza


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 3216
Wysłany: Śro 17 Lut, 2010   

ten akordeon nie jest za dobry... z wyglądu to powiedziałbym, ze to takie podróbki hohnera... za tą cene to możesz taką cyje kupic, ze głowa mała. do domowego grania, aż za !!! rozejrzyj sie za jakimś weltmeistrem lepiej:)
_________________
MuzykaPowinnaZapalaćPłomieńWSercuMężczyznyINapełniaćŁzamiOczyKobiety...
 
 
     
rafus95 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 929
Wysłany: Czw 18 Lut, 2010   

dokładnie tak nie warte tej ceny że nowe to nie znaczy lepsze. firma jakaś mało znana przynajmniej tak mi sie wydaje i tyle chca za akordeon?? wg mnie nie opłaca sie ku[pować nowego akordeonu poniewaz używane ( przedział do 20 lat) sa lepsze chyba że mówimy o jakiś włoskich wyrobach to wtedy mozna sobie ku[pić nowego ale to przedziały od 30 do 60 czy wiecej tysiecy

p.s nie wiem i,le masz wzrostu ale zakładając że 1.60 to ja bym sie zakatował grając na 40 na 60 grałem gdy zaczynałem gre a miałem wtedy 7 lat i teraz nie wyobrążam sobie grania na takim małym instrumencie
 
 
     
szamot83 

Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 46
Wysłany: Czw 18 Lut, 2010   

Mam 1.86 i wiem, że nie jest to zbyt wygodne, ale lepsze to niż nic.

Pewnie tak zrobię, to znaczy kupię coś starszego i sprawdzonego.
Chociaż wydaje mi się, że można by sprawdzić jak to działa, żeby móc coś konkretnego o nim napisać.
 
     
rafus95 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 929
Wysłany: Czw 18 Lut, 2010   

jesli według ciebie to sprawdzenie jest warte 6 tys.... to prosze sprawdzaj ale to nie jest za dobre a tak poza tym to jest 96 basów chłopie pomyśl troche ja mam1.83 czy 4 i gram na 120tce i spokoje mógłybm grać na barytonach czyli jeszcze wieksza i wyższa cyja ty naprawde musisz sie katować na 40 przeciez przez takie granie możesz sie na bawić skrzywień kregosłupa i garbów itd . nie kupuj 96 basowego akordeonu poniewaz spokojnie mozesz grać na 120 a 96 basowy akordeon to wersja przejściowa w którym nie ma chyba ostaniego rzędu basów ( nie wiem dokładnie bo nigdy na takim nie grałem ) a ten rzad bardzo ci sie przyda i jeśli masz kupować akordeon za 6 tys to kupuj tylko 120 i najlepiej uzywaną bo to co wybrłęs to domyslam sie że jest to coś w stylu made in china za 6 tysiecy spokojnie mozesz kupić dobry kilku letni akordeon tylko problem jest w tym że np. na allegro nie ma albo jest bardzo mało kilkuletnich akordeonów 85% cyj na allegro do jakieś 40-60 letnie akordeony ale pozostaje 15% akordeonów i moze znajdziesz cos 4-5 letniego moze coś włoskiego

rozglądaj sie za czymś takim http://www.allegro.pl/ite...sow_krakow.html - to też jest nowy ale orginalna niemiecka znana firma rózne o nich mówią ale jeśli nie grasz zaawansowanie to nie musisz sie interesować rodzajami dzwieku czy jest mieeki cz inny bo pewnie bedzie ci non brzmiał tak samo
albo coś takiego http://www.allegro.pl/ite...ette_super.html - to już wyższa półka włoski akordeon widać że zadbany, i widać też że nie ma 30 lat ten jest bardzo interesujacy

ten też wydaje sie interesujacy - http://www.allegro.pl/ite...ia_perfekt.html - równiez włoska produkcja

patrz lepiej na bardziej znane marki typu hohner , scandalii , paulo sopranii , czy exscelsior chociaż ta ostatnia marka jest bardzo droga bo to już bardzo dobra produkcja ale jak widzisz znalazłem jeden akordeon tej marki

patrz równiez na stronę tonika.pl myśle że akordeony w seri standard powinneś tam znależć w miarę przystępnej cenie, gorzej jeśli szukasz coś z barytonami czyli seria convertor to ceny zaczynaja sie od 20 - 30 tys


powiedziałem co wiedziałem :smile:
mam nadzieje ze troche ci pomogłem i naprowadziłem na dobry trop :cool:
 
 
     
szamot83 

Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 46
Wysłany: Czw 18 Lut, 2010   

Dziękuję za rady.

Ja dla sprawdzenie pojechałbym do sklepu i pograł na nim, nie chcę go kupować.
 
     
rafus95 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 929
Wysłany: Czw 18 Lut, 2010   

no tak wg mnie kupowanie przez internet instrumentu to poprostu czysta bezmyślnosc - popatrz na te akordeony co ci pokazałem zagadaj z ludzmi moze odwiedz ich zobacz instrumenty, pograj
 
 
     
cinszcz 

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 738
Wysłany: Czw 07 Kwi, 2011   

Gram na takim i nie zauważyłem aby był gorszy od 20letniego hohnera. Oczywiście ja zawodowcem nie jestem, to też moje oczekiwania nie są zbyt wygórowane. Brzmienie tego akordeonu możesz odsłuchać na YT np. cinszcz
 
     
dzidek65 
HELP USER
organista



Pomógł: 86 razy
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 1333
Wysłany: Czw 07 Kwi, 2011   

Rzeczywiście,głos mi się spodobał. Pomiędzy hohnerem a weltmeiterem z tańszej półki. ładny i donośny. Nie wiadomo tylko,jak z wytrzymałością.
_________________
Akordeony są fajne.
 
     
hirek
Ekspert ds. napraw akordeonu


Pomógł: 33 razy
Dołączył: 27 Sie 2008
Posty: 407
Wysłany: Pią 08 Kwi, 2011   

A ja powiem, że brzmienie pomiędzy Hong Kongiem a Pekinem:) Chińska tandeta, za sprzedawanie tego badziewia powinni zamykać.
 
     
dzidek65 
HELP USER
organista



Pomógł: 86 razy
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 1333
Wysłany: Sob 09 Kwi, 2011   

No tak,tandeta,jak pisze Hirek,ale jakiś czas dość ładnie pogra. Mnie głos się spodobał.
_________________
Akordeony są fajne.
 
     
cinszcz 

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 738
Wysłany: Sob 09 Kwi, 2011   

Byłoby lepiej,gdyby wypowiadali się Ci, którzy mieli do czynienia z tym akordeonem. Ja jakoś nie zauważyłem aby cokolwiek w nim zle pracowało, brzmienie też nie najgorsze. A gdybanie, ze może się popsuje to nie przystoi takim fachowcom jak hirek, który poprzez swoje dowcipy próbuje odebrać przyjemność z posiadania czegoś nowego mniej zasobnym portfelom. Nie wszyscy chcą cieszyć się z tego co znudzi się innym.
Teraz rozumiem dlaczego w bazie akordeonów jest 5 akordeonów, chociaż użytkowników jest podobno ponad 1000.
 
     
andree9
[Usunięty]

Wysłany: Sob 09 Kwi, 2011   

no niestety hirek mowi gorzka-ale prawde.to totalna tandeta,pewnie ze dla laikow to zawsze cos"lepszy rydz niz nic"nie chce nikogo tu urazic,niestety mialem do czynienia z tym wynalazkiem i nikt mi nie powie ze jest inaczej.To totalne badziewie.piszesz kolego ze hirek dowcipny,nie,to nie dowcip to prawda ktora potwierdzam.zreszta szkoda gadac,brnij w przekonaniu ze to ok.mowisz o pieniadzach,tu trzeba ujasc ze bubel nie kosztuje duzo,tak jest ze wszystkim.sa wiertarki za 30 zl ale sa i za 1300,tu jest podobnie.
 
     
doniec 
Główny Administrator Portalu



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 25 Sie 2008
Posty: 2248
Wysłany: Sob 09 Kwi, 2011   

cinszcz Hirek naprawdę wie, co mówi, a że nie lubi za bardzo takich akordeonów to wypowiada się o nich dowcipnie :) nikt tutaj nie chce Ciebie, czy kogokolwiek, kto ma tego typu akordeon, urazić, po prostu taka jest brutalna prawda.

Nad bazą akordeonów pracujemy, sam wiesz, ile ich jest i to naprawdę zajmuje trochę czasu, cierpliwości.
_________________

 
 
     
cinszcz 

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 738
Wysłany: Sob 09 Kwi, 2011   

Ha ha, ja też wiem co mówi. To samo powie przysłowiowa sprzątaczka.O chińskiej tandecie słyszeli przeciez wszyscy. Znawca powinien powiedzieć coś więcej. O głośnicach żywcem zerzniętych z hohnera (może to ten sam producent)o płytkiej klawiaturze, sliskich guzikach basowych lub topornym mechanizmie itp. Na pewno tego oczekiwał pytający. Ja od siebie dodam jeszcze że wybierałem między delicią chorał a waltherem Testując oba te akordeony w sklepie.Zaważyły dzwięk i lekkość grania, bo cena była ta sama.Chociaż pojechałem właśnie po delicję.
Czy o producentach akordeonów od granicy zachodniej na wschód będziemy kwitować tandeta? Czy uważacie że nie warto omawiać akordeonów polskich ,rosyjskich czy chinskich? bo nikogo to nie interesuje? Ja uważam że jest sporo użytkowników, ktorzy mają takie akordeony i chętnie podzielili by się własnymi spostrzeżeniami na ich temat. Ale......no własnie :mrgreen:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
WITAMY WSZYSTKICH AKORDEONISTÓW I MIŁOŚNIKÓW AKORDEONU

Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 10