Forum Akordeonistów Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Narzedzia do strojenia.
Autor Wiadomość
yarecki 

Dołączył: 28 Lis 2009
Posty: 5
Wysłany: Śro 02 Gru, 2009   Narzedzia do strojenia.

UWAGA!!! EWENTUALNIE ZALECANE DLA ZNAJACYCH SIE CHOC TROCHE W TEMACIE - POSIADAJACYCH STARY MNIEJ CENNY AKORDEON, KTOREMU MOZNA W PROSTY SPOSOB PRZYWROCIC ZYCIE LUB GO POGRZEBAC NA AMEN ;) !!!

Witam wszystkich. Dostal sie w moje rece akordeon welt diana 120 lecz dzwieki ma tak odstrojone ze grac sie na nim nie da!
Poczytalem troche na forum tematow poswieconych strojeniu i mowa tam byla o czestosciomierzach, generatorach itp. ja natomiast znalazlem program "lingot" do strojenia np. gitar i musze przyznac ze nawet daje rade bez specjalnej wiedzy przywrocic weltowi zycie :) uzywajac w/w programu, frezarki do paznokci (pozyczylem od zony) lutownica trasformatorowa 45W i wosk ten co pszczoly robia.
Czy ktos z Forumowiczow uzywal podobnego zestawu? Czy stroic na "zero" czy wystarczy ze zmieszcze sie w zielonym polu danego dzwieku? ...bo jesli bedzie lekko odstrojony to chyba unikne efektu "dudnienia".

Program mozna znalezc na:
http://lingot.gitara.org.pl/
_________________
Tylko nie robiac nic - nic nie zepsujesz! :)
Ostatnio zmieniony przez yarecki Czw 03 Gru, 2009, w całości zmieniany 4 razy  
 
     
Telemah 
Klub Forumowicza
JA



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1448
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: Śro 02 Gru, 2009   

Będę szczery .Myślę że po kompletnym nastrojeniu już kilkunastu instrumentów i korekcie stroju dalszych przynajmniej kilkunastu mogę Ci coś poradzić.

Po pierwsze żeby nastroić akordeon takim banalnym programikiem potrzebujesz b.dobrego słuchu przynajmniej słuchu interwałowego.Z drugiej strony przy b.dobrym słuchu ten program nie będzie wiekim ułatwieniem można tego użyć ew. jak kamertonu żeby złapać A i od tego pociagnąć resztę ustawiając tzw. temperaturę. To co chcesz zrobić to nie strojenie, a skrobanie głosów wg. bardzo kiepskiego tunera biorąc pod uwagę jego dokladność i metodykę Twojego sposobu strojenia wyjść może to różnie.Niektóre dźwięki mogą być zmodulowane dziwnie przy włączeniu odp. kombinacji chórów.Jeśli instrument posiada tremollo to dochodzi kolejny problem bo działając pochopnie zniszczysz jego brzmienie.

Taki prosty tuner komputerowy ma dokładność nie przekraczającą 2 centów -wiem bo niejednokrotnie sprawdzałem takie programy to trochę mało.

Idąc dalej - nie stroi się takiego instrumentu jak np. akordeon po kolei skrobiąc głosy pod tuner - tak można zrobić WSTĘPNIE przy instrumentach naprawdę dobitych !! Powinno się zaczynać od A439-443 Hz dziś z tego co wiem większość stroicieli zaczyna od 441 bo z tego co wiem jest to standard od którego stroją się orkiestry . Od tego dźwięku dopiero stroisz inne w różnych specyficznych współbrzmieniach , nastrajając każdy dźwięk osobno do perfekcji otrzymasz instrument tak naprawdę choć wydaje się to paradoksem właśnie niedokładnie strojący oraz posiadający płaskie matowe rzekł bym męczące brzmienie tak brzmią najtańsze pół-zabawkowe chińskie "cuda" gdzie stroiki są strojone na gotowo poza akordeonem oznaczane przez wybicie nazw dźwięków by później drugi chińczyk wiedział gdzie je wetknąć mając rozpiskę na kartce ryżowego papieru :grin: Aczkolwiek jeśli słuch masz bardzo przeciętny możesz nie zauważyć tego że instrument po takim "strojeniu" nie brzmi dobrze i że nie dostraja w wielu współbrzmieniach.

Idziemy dalej.Bez zbudowania najbardziej prymitywnego stołu stroicielskiego nie nastroisz dobrze i w wygodny sposób MOCNO rozstrojonego instrumentu. Instrument który jest bardzo rozstrojony powinno się stroić najpierw zgrubnie na stole później dopiero dostrajać już w kompletnym instrumencie.

Strojenie basów to full zabawy i tu znów musisz osiągnąć optimum bo są akordy które zawsze trochę gorzej się dostrajają bywa tak że jak dostroisz jeden to drugi się odstraja bo okazuje się że dźwięk użyty w 2 różnych akordach współbrzmi już z innym więc trzeba "szukać" optymalnego stanu .Jeśli nie masz b.dobrego słuchu potrzebujesz programu który kontroluje współbrzmienie i podpowiada w która stronę trzeba się posunąć są takie programy do strojenia akordeonów ale kosztują swoje i wcale nie są takie super jakby się wydawało, ja osobiście używam tunera do zgrubnego strojenia później używam już słuchu.

Przy każdym "grubszym" strojeniu powinno się powymieniać zaworki i zalewę woskową na świeżą. Jeśli tylko się podstraja jakiś instrument przdstawiający sobą marną wartość to warto wymienić choć te zewnętrze zaworki które są widocznie wypracowane .

Idziesz w złym kierunku nie da się dobrze nastroic cyji w ten sposób nawet podstroić będzie w ten sposób ciężko. Dodatkowo strojąc wspomniane tremollo musisz niejako "pomierzyć" DOBRYM tunerem o ile są odstrojone dźwięki chóru pracujacego w tremollu
mało tego w bardziej "cywilizowanych" instrumentach tremollo nie jest strojone wcale równo np dźwięki niższe są odstrajane na 7 centów a wyższe już tylko na ok 5 :smile:
Przy strojeniu potrójnego tremolla zabawy jest co nie miara i jest to już kolosalne wyzwanie dla każdego początkującego stroiciela-serwisanta choćby dla mnie :smile:
tam jest ukrytych tysiące niuansów.

Na koniec dodam że trzeba znać dobrze budowę akordeonu czasem dźwięki w głośniach są ułożone nieco "dziwnie" trzeba uważać żeby odróżnić dźwięk faktycznie rozstrojony od tego celowo odstrojonego pracującego w tremollo ,akurat w takim weltmeistrze głosy są dosyć "logicznie" poukładane ale kiedyś zechcesz pogrzebać przy innej cyji i się natniesz.Trzeba zidentyfikować chóry i posczególne głosy ja przy 1 szym pionierskim strojeniu nalepiałem taśmę malarska na glosnice i na niej robilem rozpiske zaznaczalem co gdzie i jak za drugim razem już bez niej sobie dość dobrze poradziłem.

Sam widzisz że to obszerny temat ja zanim zabrałem się za strojenie eksperymentowałem na niemal że zabawkowym ruskim 2 chórowym akordeoniku guzikowym. Następnie po przyswojeniu sobie niezłej porcji wiedzy i uporczywych pytaniach na ktore często nie chciano mi udzielić odpowiedzi zabrałem się za pierwszy "poważny" instrumen był to 80Basowy 3 chórowy radziecki akordeon z tzw. suchym strojeniem czyli bez tremolla
wyszło w miarę ok choć basy mogły wyjść lepiej.Następnie drugi polski z tremollem tu już nie byłem zbyt zadowolony.Następnie znów polski 3ch. z tremollem (mój własny)i byłem zadowolony średnio z 4 instrumentu byłem już w sumie zadowolony.Pierwsze 4 instrumentty były niewielkiej wartości materialnej i muzycznej .Gdybym stroił jako 1-szy instrument z tremollem oraz z 5 ch. basami mogłaby wyjśc z tego kaszanka .W zależności od Twojego talentu i słuchu możesz:

-zniszczyć NIEODWRACALNIE instrument
-Pogorszyć sytuację z DUŻĄ SZKODĄ dla instrumentu
-Pogorszyć sytuację z niewielką szkodą
-Pogorszyć sytuację
-Nastroić tak że będzie kiepsko brzmiał i nie do końca stroił ale mniej kaleczył ucho
-Nastroić tak że będzie bardzo średnio stroił i brzmiał nieciekawie ale da się na tym jakoś grać

Za 1-szym razem lepszego wyniku niż ostatni raczej nie uzyskasz .

Kup sobie na jakiejś aukcji stary ale kompletny akordeon polski albo ruski najlepiej taki co ma choćby 3 chóry w tym 2 w tremollu i się na nim ucz jak nie zepsujesz go to znajdź następny i 3-ci ma szansę mieć już zupełne "ręce i nogi" jeśli okaże się że nie masz do tego "drygu" i średnio z Twoim słuchem to te 3 szt pomnóż przez 10 :smile:

jestem szczery bo wiem ile się musiałem napocić i ile czasu zajęło mi to wszystko.

Jeśli ten weltmeister jest w miarę zadbany to szkoda go na eksperymenty lepiej daj komuś kto juz potrafi , bo 1-sze strojenie nawet podstrajanie to zawsze jakiś eksperyment.Szczególnie bawiąc się od razu różnymi szlifierkami można łatwo przedobrzyć.
_________________
Kiedy praży się Paryż gasną perły na wystawach, w płomieniach pękają kasztany hukiem stu tysięcy dział !
 
 
     
yarecki 

Dołączył: 28 Lis 2009
Posty: 5
Wysłany: Czw 03 Gru, 2009   

Pragne zaznaczyc, ze zestaw ma sluzyc do domowego dostrojenia akordeonu popre to przykladem wzorcowego "a" 440hz(na regestach 4';8';16'), ktory chocby na tym programiku(lingot) pokazuje odchylke przy rozciaganiu miecha -25 centow a przy sciskaniu miecha +15 centow - pominawszy dokladnosc stroika nawet +-2 centy dzwiek mam bardzo odstrojony i nawet drewniane ucho rozpozna falsz ;)
Podejzewam iz wielu uzytkownikow akordeonow kupionych gdzies tam od "jakiegos dziadka" ktory przechowywal go w starej zawilgoconej szafie ma podobny problem z cyja ze grac sie nawet najprostrzych utworow nie da! Powod - powazne rozstrojenie instrumentu.
Za tremolo nawet sie nie biore - powod? - male doswiadczenie!
Gdybym mial akordeon przeznaczony do koncertowania zapewne oddalbym go w rece serwisanta a ja chce poprostu nauczyc sie grac na w miare sprawnym sprzecie.

Zamieszczac bede na bierzaco wszystko co w tym temacie bedzie mi pomocne:
- ponizej zamiescilem tabelki mojego autorstwa (stroj temperowany), gdzie po wydrukowaniu w puste pola mozna wpisac odchylke w centach (moze beda komus potrzebne?!)
_________________
Tylko nie robiac nic - nic nie zepsujesz! :)
 
     
Telemah 
Klub Forumowicza
JA



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1448
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: Czw 03 Gru, 2009   

Widze że dalej chcesz stroić "po swojemu" Ok jak chcesz ale ostrzegam ze efekty będą dość mierne albo przy odrobinie szczęścia wyjątkowo średnie - może będzie się dało na tym normalnie grać.

Ps.Nie ma takiej opcji "za tremollo się nie biorę" a co jeśli chór odstrojony się mocno rozstroił ?? wtedy może wyniknąć tak że na regestrze 8+8 będziesz miał na niektórych dźwiękach dziwne modulacje na jednych tremollo będzie większe na innych mniejsze - w zależności w którą strone się głosy rozstroiły.

Tak czy inaczej raz jescze życzę powodzenia może coś z tego będzie.
_________________
Kiedy praży się Paryż gasną perły na wystawach, w płomieniach pękają kasztany hukiem stu tysięcy dział !
 
 
     
yarecki 

Dołączył: 28 Lis 2009
Posty: 5
Wysłany: Czw 03 Gru, 2009   

... na regestrach tremolo ponaklejam "uzycie grozi wybuchem!!! - robisz to na wlasna odpowiedzialnosc !!!" a mi pozostana pozostale regestry :) - do tremolo predzej czy pozniej wroce zdobywszy wiedze i podostrzywszy sluch.

Drogi Telemahu - czy istnialaby mozliwosc bys wg. zamieszczonego w temacie programiku i tabelki regestra 8' zapisal wartosci ewentualnej odchylki w centach Twojego ukochanego akordeonu?
_________________
Tylko nie robiac nic - nic nie zepsujesz! :)
 
     
cyista 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 273
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: Czw 03 Gru, 2009   

Podaj mi e-maila to Ci wyślę dobry program do strojenia. Dokładność do 0,1 centa. Nastroisz sobie nim ten akordeon w miarę dokładnie, resztą sobie dociągniesz na ucho jak trochę pograsz.
 
     
yarecki 

Dołączył: 28 Lis 2009
Posty: 5
Wysłany: Czw 10 Gru, 2009   

cyista napisał/a:
Podaj mi e-maila to Ci wyślę dobry program do strojenia. Dokładność do 0,1 centa. Nastroisz sobie nim ten akordeon w miarę dokładnie, resztą sobie dociągniesz na ucho jak trochę pograsz.


Dziekuje za ten programik!

Slow pare o osiagnieciach w strojeniu :) jako, ze mam niewiele czasu w ciagu dnia, wiec stroje "na raty". Efekty jakie zaobserwowalem to rozne odchylki dzwiekow rano, wieczorem (czyzby zmiany cisnienia atmosferycznego?) - owe odchylki siegaja czasem 2 centow. Kolejna rzecz - niektore dzwieki grajace w akordeonie w stosunku do stolu naprawczego maja odchylke nawet do 10 centow co trzeba uwzglednic przy poprawce:
- przyklad: A(220hz) w akordeonie brzmiacy o 5 centow nizej na stole brzmi kolejnych 5 centow nizej - wynikiem bedzie -10 centow, ale na stole trzeba go dociagnac do -5 centow by osiagnac cel.
Udalo mi sie w ten sposob osiagnac odchylki od -2 do +2 centow na regestrach 8 i 16.
Jak na moje ucho (plus programik) akordeon brzmi niezle nawet grajac oba chory naraz akordami. Jestem z siebie jak narazie zadowolony.
Cyisto - bardzo, ale to bardzo pomogles mi tym programikiem (wprawdzie jest to wersja testowa, ale pozostalo jeszcze parenascie dni do dopieszczenia dzwiekow cyji :) - moze nawet wykupie licencje?! )

Wady jakie dostrzeglem podczas przegladu welta:
-mini srubka luzno latajaca po stronie guzikow basowych
-za krotko przyklejona skorka na glosie po stronie melodycznej (luzny przeplyw powietrza, poprzez niedomkniety do konca zawor)
-jedna luzna "zapasowa" skorka, ktora dostala sie pod inna nie pozwalajac wydobyc dzwieku z glosu (braku jakiejkolwiek skorki na glosach nie stwierdzilem wiec uznaje to za blad fabryczny. Widac komus wypadla i nie mogl jej znalezc podczas montarzu)


Gdyby ktos mial jeszcze jakies rady chetnie bym przyswoil wiecej wiedzy.
_________________
Tylko nie robiac nic - nic nie zepsujesz! :)
 
     
Telemah 
Klub Forumowicza
JA



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1448
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: Czw 10 Gru, 2009   

Co do tych odchyłek to mam nadzieję, że sprawdziłeś który chór 8 był odtsrojony do tremollo ?? Do tych 2 centów to się potrafi zmienić wysokość dźwięku zależnie od siły zadęcia ! trzeba brać na to pewną "poprawkę" i starać się uzywać do tłoczenia powietrza takiej samej siły.Ja pompuje powietrze z mini-kompresora od areografu z zaworem wieloobrotowym z dorobionym dokładnym ciśnieniomierzem ustawiam odp. ciśnienie (nieduże najpierw sprawdzałem jakie wytwarza miech) i wtedy zawsze mam idealnie pompowane powietrze.Tak stroją w fabrykach akordeonów tam nikt raczej nie pompuje ręcznie , choćby Hohner ma taki system na spr. powietrze widziałem na wielu filmach.
_________________
Kiedy praży się Paryż gasną perły na wystawach, w płomieniach pękają kasztany hukiem stu tysięcy dział !
 
 
     
cyista 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 273
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: Czw 10 Gru, 2009   

Cytat:
Cyisto - bardzo, ale to bardzo pomogles


No to wciśnij "pomógł" hehe.
Pozdrawiam.
 
     
hirek
Ekspert ds. napraw akordeonu


Pomógł: 33 razy
Dołączył: 27 Sie 2008
Posty: 407
Wysłany: Czw 24 Gru, 2009   

Kompresor stosują tylko firmy produkujące głosy. Firmy montujące te glosy stosują zewnętrzny miech, taki sam jak w akordeonie i stroju końcowego dokonuje się w korpusie instrumentu. Stroj na kompresorze jest tak daleki od ideału, że odchylenia moga sięgać kilku Hz. To są wszystko banialuki :lol:
 
     
andrzejkuchar 
andreas108

Dołączył: 24 Gru 2009
Posty: 1
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009   

Dziękuje za ten głos, jednak poszperałem nieco w sieci i znalazłem informację, że w zakładach akordeonów w Niemczech stosuje się specjalne urządzenia do tłoczenia powietrza, jednak brak szczegółów. Chociaż gdzie indziej również można znaleźć informację o zewnętrznym miechu jako żródle powietrza. Tak więc jeśli kompresor to jak można uzyskać podciśnienie, ssanie? pozdrawiam
 
     
cyista 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 273
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009   

Z kompresora, nie uzyskasz podciśnienia. Trzeba mięć chyba pompę próżniową jak już chcesz się w to bawić.
 
     
grzesta9 

Dołączył: 20 Lut 2010
Posty: 2
Wysłany: Pią 26 Lut, 2010   

Ja mam takie pytanie czy jest taki zakład lub osoba u której mógłbym "poterminować"
uzyskując cenne praktyczne wskazówki odnośnie strojenia i naprawy akordeonu?
Jestem nauczycielem na emeryturze mam 58 lat i chciałem amatorsko i tylko dla swoich potrzeb zająć się w/w. Nikt nie chce u nas udzielić rad, widzą rodzącą się konkurencję.
Jestem z Płocka.
mój adres grzegorz09@op.pl
pozdrawiam.
_________________
Grzegorz Stafirski
 
     
rafus95 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 929
Wysłany: Pią 26 Lut, 2010   

według mnie jak byś poszedł do jakiegoś gościa z zakładu który naprawia instrumenty i dobrze m zapłacił to pewnie by sie zgodził za darmo to raczej też bym ci nie udzielił rad gdybym sie oczywiście znał ponieważ widział bym w tobie konkurencje .
 
 
     
grzesta9 

Dołączył: 20 Lut 2010
Posty: 2
Wysłany: Sob 27 Lut, 2010   

Oczywiście, nigdy nie myślałem, że to będzie za darmo.
_________________
Grzegorz Stafirski
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
WITAMY WSZYSTKICH AKORDEONISTÓW I MIŁOŚNIKÓW AKORDEONU

Strona wygenerowana w 0,31 sekundy. Zapytań do SQL: 10