Forum Akordeonistów Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Refleksja na temat jazdy młodych motocyklistów.
Autor Wiadomość
0sa 
Moderator
Akordeon całe życie me


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 317
Wysłany: Nie 05 Cze, 2011   Refleksja na temat jazdy młodych motocyklistów.

Witam! Ostatnio przeglądałem różne portale motoryzacyjne, w których często pisze się o karkołomnych wyczynach młodych ludzi na motorach oraz że tylko młodzi ludzie powodują wypadki. Moim zdaniem to tak jakby powiedzieć przykładowo że wszystkie nowe firmy motocykli są złe. Nie chce tu też bronić młodzieży gdyż podróżując swoim motorem często widzę że jakiś chłopak jedzie na tylnym kole w środku miasta. Lecz nie można wszystkich wsypać do jednego worka, gdyż sam jestem młody i często bierze mnie ochota aby odkręcić manetkę do końca i pojechać gdzie mnie oczy poniosą, lecz całe szczęście potrafię to opanować. Gdy chce się wyszaleć biorę crossa i ruszam w teren. Dziękuję Bogu że mam taka możliwość, lecz nie każdy ma taką okazję, niestety.

Kolejnym aspektem tej sprawy jest to, że nie doświadczeni kierowcy siadają na wielkie maszyny typu Kawasaki Ninja (często bez prawo jazdy) i ruszają na drogę swoją maszyną. Często w mediach się słyszy że nastolatek zderza się z tirem lub drzewem. Przez nie umiejętne prowadzenie pojazdu. W rozmowach z kolegami słyszę,że nie będą robili prawo jazdy bo wolą sobie kupić paliwo lub części do motoru, tak być nie powinno!

Jaki jest wasz pogląd na ten temat? Czekam na odpowiedzi! Pozdrawiam Osa!
_________________
Z poważaniem 0sa.
 
 
     
miras 
Główny Administrator Portalu



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 2232
Wysłany: Pon 06 Cze, 2011   

To prawda najwięcej wypadków powodują młodzi ludzie, niedoświadczeni,porywczy i bez wyobraźni.
 
 
     
kumar 
Grajek


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 167
Wysłany: Pon 06 Cze, 2011   

Przestałem jeździć na motocyklach kilka lat temu, ale zgadzam się z poglądem że nie można wrzucać wszystkich do jednego worka. Nie do końca zaś popieram pogląd że wsiadają na za dobre maszyny. Ja zaczynałem od wsk-i przez panonię, urala, mz a skończyłem na CBR 1100, i wiem, że jeżdząc z głową, to im lepszy sprzęt, tym bezpieczniej. Mz 251 była tak tragicznie wyważona, że do dziś uważam ją za trumnę na kołach, a jeździliśmy na tym i nic się nie stało. Sztuka jazdy polega między innymi na tym, żeby znać granice możliwości sprzętu i swoich nie przekraczając ich na drodze. Od tego są tory. Motocykle to wspaniałe maszyny ale dla ludzi z głową.
 
     
miras 
Główny Administrator Portalu



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 2232
Wysłany: Pon 06 Cze, 2011   

Ja miałem mały epizod z rometem 250,ale dawno,teraz ciągnie mnie do motocykli ale już tych większych typu cruiser.
 
 
     
0sa 
Moderator
Akordeon całe życie me


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 317
Wysłany: Pon 06 Cze, 2011   

Ja kocham jazdę off road tam można hulać do woli i nikomu tam nie zrobimy krzywdy. Można powiedzieć że jestem już zaprawiony w boju :grin: , moje kawasaki nauczyło mnie pokory do motoru oraz że trzeba uważać szczególnie z takimi motocyklami. :cool:

Gdy zdam na prawo jazdy myślę żeby najpierw siadam na honde cx 500 mojego ojca, a potem na drugi motor z naszej kolekcji tym razem ścigacz honda cb 1100r ale cx przejeżdżę ze dwa sezony żeby się oswoić z większymi pojemnościami a dopiero potem potem zasiąść za sterami 1100. A co wy myślicie o mojej teorii ? Pozdrawiam Osa!
_________________
Z poważaniem 0sa.
 
 
     
kumar 
Grajek


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 167
Wysłany: Pon 06 Cze, 2011   

Cb 1100 jest na pewno stabilniejsze pomimo większej mocy i nie jest stworzone do jazdy "na kole" Ja osobiście siadał bym od razu na nią. Wystarczy myśleć i dasz sobie radę. Tak czy inaczej najpierw prawo jazdy. Szkoła techniki jazdy też nie zawadzi.
 
     
0sa 
Moderator
Akordeon całe życie me


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 317
Wysłany: Pon 06 Cze, 2011   

Dobrze ale to jest CB 1100 R z tego co widziałem i przeczytałem w internecie to jest limitowana wersja na tor także nie wiem czy tak od razu będę mógł usiąść na takiego potwora:P
_________________
Z poważaniem 0sa.
 
 
     
dzidek65 
HELP USER
organista



Pomógł: 86 razy
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 1331
Wysłany: Wto 07 Cze, 2011   

Ja od zawsze miałem jakiś motor. Jeżdziłem na -może-byle czym,ale zawsze to coś. Junak,SHL,WFM,WSK,CZ 350,CZ 175,MZ jaskółka,MZ TS 250,150,simson,jawka,komar itp. Nie lubię tylko ścigaczy,którymi kierują tzw.dawcy organów. Na ten motor bym nie wsiadł,na turystyczny i choppera-tak. jak ktoś ma jakiś problem z któryms z wymienionych,to niech pyta.Większość rozbierałem na czynniki pierwsze.Ps. kiedys na allegro widziałem SHL 175 z moich młodych lat ,odrestaurowaną ,za 10 000 zł.
_________________
Akordeony są fajne.
 
     
0sa 
Moderator
Akordeon całe życie me


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 317
Wysłany: Śro 08 Cze, 2011   

Z takich starszych motorów to mieliśmy z ojcem junaka w stanie kolekcjonerskim, ale sprzedaliśmy bo były potrzebne pieniądze, teraz posiadamy wfm z 1956 125; BMW r-35 z 1939 roku lub 1947 nie pamiętam dokładnie ale gdzieś w tych latach oraz Komara 2 biegowego "sztywniaka" z 1962 roku. Myślę że nie długo będziemy poszerzać naszą kolekcję klasyków.
_________________
Z poważaniem 0sa.
 
 
     
dzidek65 
HELP USER
organista



Pomógł: 86 razy
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 1331
Wysłany: Czw 09 Cze, 2011   

A na handel może coś?
_________________
Akordeony są fajne.
 
     
0sa 
Moderator
Akordeon całe życie me


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 317
Wysłany: Czw 09 Cze, 2011   

Nie niestety obiecaliśmy sobie z ojcem że żadnego z naszej kolekcji motorów nie sprzedamy. A czego Pan szuka może mógłby pan sobie kupić jakiś z allegro i wyremontować. Tylko muszę wiedzieć jakiego motoru pan szuka, jaka pojemność, w jakim województwie Pan mieszka.
_________________
Z poważaniem 0sa.
 
 
     
dzidek65 
HELP USER
organista



Pomógł: 86 razy
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 1331
Wysłany: Pią 10 Cze, 2011   

SHL 3-biegowy.Ale nie jest tak łatwo o części.Mieszkam w świętokrzyskim.
_________________
Akordeony są fajne.
 
     
0sa 
Moderator
Akordeon całe życie me


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 317
Wysłany: Pią 10 Cze, 2011   

Link:

http://allegro.pl/wsk-do-...1640163773.html
_________________
Z poważaniem 0sa.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
WITAMY WSZYSTKICH AKORDEONISTÓW I MIŁOŚNIKÓW AKORDEONU

Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 11