:)
Forum Akordeonistów Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
biegłość palców
Autor Wiadomość
aras_ak 
Klub Forumowicza


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 3216
Wysłany: Śro 23 Wrz, 2009   biegłość palców

od czego może to zależeć?? czy są to tylko uwarunkowania fizyczne czy może cięzki trening?? jak to jest?? czekamy na wasze opinie. :)
_________________
MuzykaPowinnaZapalaćPłomieńWSercuMężczyznyINapełniaćŁzamiOczyKobiety...
 
 
     
doniec 
Główny Administrator Portalu



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 25 Sie 2008
Posty: 2240
Wysłany: Śro 23 Wrz, 2009   

Praca, praca i jeszcze raz praca
_________________

 
 
     
P.E.T.R.O.V.
[Usunięty]

Wysłany: Śro 23 Wrz, 2009   

Uwarunkowania rowniez... Niektorzy maja bieglosc wrodzona - inni musza ja nabyc... Ale nie zawsze ten co ma wrodzona bedzie lepiej gral od tego co sie nauczy i wytrenuje - i odwrotnie...
 
     
Telemah 
Klub Forumowicza
JA



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1436
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: Śro 23 Wrz, 2009   

predyspozycje też się liczą są osoby które za chiny pańskie nie będą trafiać w klawisze/guziki
nie będą w stanie zagrać żadnego szybkiego przebiegu, nie będą w stanie stosować rozbieżnej pracy rąk itd.... są takie osoby .
_________________
Kiedy praży się Paryż gasną perły na wystawach, w płomieniach pękają kasztany hukiem stu tysięcy dział !
 
 
     
Admin 
Honorowy Administrator



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Sie 2008
Posty: 913
Wysłany: Czw 24 Wrz, 2009   

z ą biegłością to temat troche sporny. Z jednej strony można wytrenowac do pewnego stopnia praktycznie każdą ZDROWĄ rękę. Ale są np takie utwory, szybkości, do której jedynie niektórzy moga dojść. Struktury anatomiczne itp oczywiście sa tu wazne, gdyz to od ich prawidłowego funkcjonowania zależy praca i szybkość ręki. Swoboda ruchów reki (potocznie zwanej dłonią) jest uzależniona od umiejętności pracy 4 palcem, który poprzez swoje połączenia śródręczno-nadgarstkowe jest palcem najmniej moblinym patrząc przez pryzmat innych paliczków. Probelem bieglości leży również po stronie umięsnienia ręki. Tutaj taka mała uwaga- w anatomii nien ma pojęcia DŁONI to co nazywamy dlonią jest to anatomiczna RĘKA. Ręka z kolei jest unerwiona dwojako:

1. Poprzez mięśnie pośrednie- inaczej mięśnie przedramienia, które maja swoj początek na przedramienu- przykład mięsień odwodziciel długi i krótki kciuka, zginacz placów głęboki, powierzchwony itp.

2. Poprzez mięśnie własne reki- czyli takie, które występuja, zaopatrują okolice palców- mięsnie glistowate, międzykostne dłoniowe itp

Fizjoterapeuci, którzy badają fenomen bieglości palców muzyków. Mawia się, że muzyk, który potrafi przekazać impuls nerwowy na mięsnie własne ręki wyłączając lub sprowadzając do minimum impuls mięsni pośredniczacych będzie grał super szybko. Jest ku temu fizjologiczny dowod. Mięśnie ręki sa to mięsnie precyzyjne a zatem unerwione sa przez kilkaset neuronów. Miesnie przedramienia natomiast już nie- sa to mięśnie które mają mniej obfite unerwienie. Im bardziej mięsień unerwiony przez neurony tym bardziej działa precyzyjnie. Liczba neuronów mowi nam o tym ile wlókien mięśniowych przypada na jeden neuron. Jezeli na jeden neuron przypada dużo włókien mięsień jest mało precyzyjny ( przykład czworogłowiec uda).

Można ćwiczyć odpowiednio rekę ćwiczeniami, które będa samoistnie powodować i wymusac prracę mięsni własnych ręki. Dam przykład- gama grana tercjami w prawej ręce- zagrana luźno wymusza pracę mięśni własnych a szczególnie glistowatych. Staccato z kolei to praca głównie mięsni przedramienia. Żeby było śmieszniej- widzial każdy z nas jak się gra Flick Flacka na klawiszacz? Z pewnością. Główny temat idzie tak: tercja BD i póxniej skok na dolne D. Skoki oktawowe są efektem zadziałania dwóch typów mięśni- zrobienie szerokiego rozstawu reki, czyli oddalenie się od siebie paluchów to efekt działania mięśnie odwodzicieli należących do grupy pośredniej a ta gęsta przebieraczka to efekt zbliżenie palców do siebie- mięsnie własne a uniesienie palców w górę to juz mięsnie przedranmienia. Wiem, ze trochę masło maślane hehe. Ale widać jak skomplikowany proces odbywa się w naszych dłoniach.

Tak jak telemah pisze- nie każdy jest w stanie wszystko i na każdym akordeonie zagrac- zgadza się, gdyż nie każdy posiada zdolności manualne w dłoniach. Utrudnieniem sa tez krótke paliczki alnbo zbyt waski rozstaw. Z pewnością gra gam i etiud z pasażami pomaga w osiągnięciu bieglości, jednak nie każdy nawet ćwicząc 30 lat osiągnie biegłość Romanko, Dimitrieva, Covelia itp niestety, gdyby byla medyczna podstawa osięgnięcia czegoś takiego z pewnością bym o tym już pisał i uczyli by tego na akademiach....

P.S
O tym jakie ćwiczenai ijak wykonywać będę pisal w naszej internetowej szkole gry na akordeonie, a tego w żadnej szkole jeszcze nie ma :)
 
     
miras 
Główny Administrator Portalu



Pomógł: 26 razy
Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 2275
Wysłany: Czw 24 Wrz, 2009   

Czekam z niecierpliwoscia. a tak jeszcze pytanie to jaki rodzaj cwczen stosowac zeby pobudzic te neurony lub zeby bylo ich wiecej? :mrgreen:
 
 
     
Admin 
Honorowy Administrator



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Sie 2008
Posty: 913
Wysłany: Czw 24 Wrz, 2009   

Więcej w mięśniach ich nie będzie. Co do ćwiczeń na pewno musza to być ćwiczenia na koncentrację uwagi i na biegłość ( czytaj gamy, etiudy). Najważniejsza sprawa- musza być wykonywane metodycznie ( czytaj od tempa wolnego do szybkiego). Z chwilą gdy czujemy w nadgarstku ból trzeba natychmiast przerwac i za 15-20 minut wrócić do ćwiczenia jednak w tempie takim by bólu tego nie czuć. Ćwiczenie w bólu kompletnie nic nie daje wbrew opiniom, niektórych pseudoekspertów w tej dziedzinie medycyny. Nam nie zależy na powiększeniu masy mięśniowej dłoni tylko na tym by wytrenować mięsień pod względem szybkości, czyli doprowadzić go do takiej trofiki by mógł być maksymalnie sprężysty. A mięsień elastyczny- czytaj rozluźniony jest mięśniem najbardziej dynamicznym. Ale o mięsniach i aparacie ruchu to proponuję inny temat np o ćwiczeniach fizycznych, jak wzmacniać mieśnie założyć, całkiem fajna rozmowa może się toczyć. Tutaj natomiast co do biegłości to głównie trzeba się nauczyć relaksować i ,,konserwować " rękę.
 
     
Telemah 
Klub Forumowicza
JA



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1436
Ostrzeżeń:
 1/3/5
Wysłany: Czw 24 Wrz, 2009   

Ja ostatnio przeforsowałem całą rękę łącznie z barkiem z tym że ten ostatni lekko jednak granie po 4-5h nie do końca jest dobre dla każdego jakby nie patrzeć przez ten czas ciągle ręka jest ugięta pod sporym kątem a to też swoje robi do tego ciężar akordeonu naciskający najbardzoiej na prawe ramie i wystarczy. Co do biegłości to tu faktycznie nie chodzi o siłę dłoni jedynie najmniejszy palec znacząco się dobudowuje bo człowiek go rzadko używa i jest zawsze najsłabszy. Jak nabawimy się przeforsowania to najgorsze co może być to zaniechanie jakichkolwiek ruchów tą ręką należy wykonywać delikatne ruchy i wrócić jak szybko się da do ćwiczeń ale z mniejszym natężeniem .Jednak tak czy inaczej trening trening i predyspozycje ale wszystko z umiarem bo można się doprawić mnie dopiero0 teraz zesztywnienie mięsni puszcza po prawie tygodniu od wczoraj ćwiczę po 1h nie przemęczając się i jest ok już właściwie nie boli i jest lepiej
_________________
Kiedy praży się Paryż gasną perły na wystawach, w płomieniach pękają kasztany hukiem stu tysięcy dział !
 
 
     
Admin 
Honorowy Administrator



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Sie 2008
Posty: 913
Wysłany: Czw 24 Wrz, 2009   

Telemah napisał/a:
st ugięta pod sporym kątem a to też swoje robi do tego ciężar akordeonu naciskający najbardzoiej na prawe ramie i wystarczy


Z tym to trochę nie jest tak. Nie zastanawialiście się nigdy, dlaczego profesorowie każą uczniom grać w pozycji- odwiedzenia całej kończyny i ustawienia jej ręki pod kątem prostym względem klawiatury????

O dziwo- ustawienie takie daje nam tak zwaną POZYCJĘ SPOCZYNKOWĄ DLA STAWU, czyli pozycję gdzie powierzchnie stawowe ( czytaj głowa stawu oraz panewka) sa od siebie oddalone w sposób taki, gdzie więzadła się nie napinają. Czyli kończyna pracuje w minimalnych obciążeniach. W fizjoterapii a konkretnie metodzie KALTENBORNA ( pozwólcie, że nie będe się rozwodził o czym mówi ta metoda) wyróżnia się dla każdego stawu odpowiednią pozycję spoczynkowa. Dla stawu ramiennego jest to ok: 55 stopni odwiedzenia oraz 30 stopni tak zwanego zgięcia horyzontalnego. Grając na akordeonie wysuwając prawą rękę lekko do przodu ( przedramię) uzyskujemy taką pozycję. Jednak problem jest taki, że pozycja ta jest idealna ale DO LEKKICH PRZECIĄŻEŃ. Z chwilą gdy narzucamy na swoje barki akordeon tułów musi jakoś to skompensowac. I zaczynają się robić różnego rodzaju napięcia i mięśniowe. Dlatego tak ciężko jest między innymi rozluźnić dłoń. Grając na siedząco można nawet taką pozycję spoczynkową utrzymać pod warunkiem prawidłowego podwieszenia akordeonu- złe ustawienie pasów będzie silnie dociskać na bark. Pasy powinny byc tak ustawione by akordeon swoim korpusem spoczął na kolanie. Lewa ręka z kolei ma jedynie blokować opadanie miecha i wspomagać domykanie go. Tak akordeon został stworzony, że można grać wykorzystując minimum siły. Oczywiście sa techniki gry, o czym mówić nie musze, gdzie trzeba trochę pociągnąć miech- NIGDY NIE SZARPNĄĆ!!!. Lewa ręka z kolei praktycznie zawsze pracuje w obciążeniu, gdyż nie ma tam stałej pozycji.

A to co mówisz TELEMAH, że później kończyna długo powraca do sprawności- zgadza się w 100% Mięśień niekiedy potrzebuje kilku dni a nawet tygodni do tego by mógł działac prawidłowo. Dlatego np. masażysta, który masuje kogoś po siłowni lub ciężkim wysiłku fizycznym jest zwyczakjnie mówiąc IDIOTA, gdyż robi człowiekowi krzywdę. Fizjologicznie istnieje ZAKAZ ROBIENIA MASAŻu bezpośrednio po dużym wysiłku fizycznym. Trzeba odczekać parę godzin i wówczas przystąpić do masażu. Po wysiłku fizycznym jedynie dopuszczalne jest masowanie rpzyxczepów mieśniowych. Miałem takiego pacjenta kiedyś, którego masował masazysta po tygodniowym kursie. To facet miał takie zakwasy, że głowa mała. Masaż wówczas nie pomaga tylko szkodzi. Dlatego zalecam zawsze przy grze na akordeonie po wykonaniu swoich ćwiczeń- relaksik, odpoczynek.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10