To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Akordeonistów
Forum Polskiego Portalu Akordeonowego

KLASYKA - Na stokach Mandzurii.

dzidek65 - Nie 30 Wrz, 2012
Temat postu: Na stokach Mandzurii.
Panowie i Panie,jeśli możecie,to podzielcie się nutami tego carskiego walca. Nuty gdzies mi sie zapodziały,a nie pamiętam dobrze jednej części i nie chcę kaleczyć melodii,bo Szatrow by się w grobie przewracał. Z góry dziekuję. Mój adres zdzislawg65@op.pl
baqbuq - Nie 30 Wrz, 2012

Już masz.
dzidek65 - Pon 01 Paź, 2012

Wielkie dzieki!!!! Dzięki wszystkim,którzy przysłali mi nuty carskiego walca!
lajkonix - Pon 01 Paź, 2012

Dzidek. Mandżuria nie ma stoków.
Oryginalny tytuł tego kawałka to "HA COIIKAX mandżurii". Ktoś nie dosłyszał niedotłumaczył, a myślał, że przetłumaczył i poszło w lud "na stokach". A po russkij "skopki" to po prostu wzgórza. I Madżuria ma wzgórza. Ostatecznie polski tytuł to "Na wzgórzach Mandżurii". Ale to tak na marginesie....

Bo chciałem nieśmiało zapytać, czy byś nie wstawił...? Na jakimś kanciaku z ostrym tremolem bulwarowym. :mrgreen: No po prostu weselej by się zrobiło.

Lajkonix

cinszcz - Pon 01 Paź, 2012

O kurczę! Już pomykam zmienic ten tytul :???:
dzidek65 - Pon 01 Paź, 2012

Rzeczywiście,na wzgorzach,ale i ten tytuł jest znany. Nie mam za bardzo czasu,tak teraz jestem,,zawalony,, robótką,, ,że nie wiem ,kiedy sie odkopę! Ale taka miła robota i ciesząca ucho.Teraz przeglądałem koledze z 9 akordeonów,teraz znowu dwa a i w kościele teraz mam dłuższe posiadówki. Co do kanciaka,to tylko takie kupuję. Mam jedno Geraldo kanciak z ostrym jak brzytwa musette,mam też ostrego Hohnera.Teraz mam jeszcze jeden ,wlaśnie z ostrym ,,bulwarem,, ! Nie jest aż tak głosny jak czterochorowy,ale bardzo mily dla ucha.....
lajkonix - Pon 01 Paź, 2012

dzidek65 napisał/a:
Rzeczywiście,na wzgorzach,ale i ten tytuł jest znany. .....


Sam zauważyłem, że częściej występują "stoki" w tym tytule. Ale znajdują się puryści, którzy wiedzą co grają. Jest do pobrania z oboma tytułami:

http://chomikuj.pl/endriu...i,180181188.pdf

dzidek65 napisał/a:
... Co do kanciaka,to tylko takie kupuję. Mam jedno Geraldo kanciak z ostrym jak brzytwa musette,mam też ostrego Hohnera.Teraz mam jeszcze jeden ,wlaśnie z ostrym ,,bulwarem,, ! Nie jest aż tak głosny jak czterochorowy,ale bardzo mily dla ucha.....


I tylko drażnisz moje podniebienie nadzieją na usłyszenie takiego bulwaru, zeby aż żgało w [przepraszam bardzo] :mrgreen:

Lajkonix

dzidek65 - Wto 02 Paź, 2012

W-jak to napisaleś ,,przepraszam bardzo,, żgać nie będzie. Bulwar nie jest tak ostry,jak musette,takie ,jak lubię. ale bardzo przyjemny w słuchaniu. Znajomy stroiciel zrobił mi taki strój w kanciaku wloskim 3 chórowym.
OKLAND - Wto 02 Paź, 2012

Przeliczyłem się...
Zawsze Liczyłem na dobry gust wykonawczy lajkonixa. A tu masz babo placek - przeliczylem sie .Proponuje On dzidkowi zagranie tego b. smutnego walca na bulwarowym regestrze który własciwie nadaje sie najlepiej do grania pod karuzelą.
Wg. mnie walc ten jest wyjatkowy w swoim charakterze przepojony bólem i historią powstania jego, Myślę ,że powinien być grany np. na takich barwach jak 4,16,może sama 16, lub 4,8,16. Oczywiście, kazda barwa jest do przyjęcia,ale... to nie ta polka.
Czekam kiedy lajkonix zaproponuje dzidkowi zagranie - marsza pogrzebowego Chopina - albo - czerwone maki - na trzech ósemkach. pozdrawiam.

Oto krótka historia powstanie tego walca jaką znalazłem w internecie.

Ilja Szatrow – Na wzgórzach Mandżurii • Walc napisany został w roku 1907, wkrótce po wojnie rosyjsko-japońskiej, w której kompozytor brał udział i dedykowany jest jego poległym towarzyszom broni. Melodię utwór ten ma bajeczną – to w poszukiwaniu Na “sopkach” Mandżurii, zanim poznałem tytuł i kompozytora, przesłuchałem kilka składanek Straussa. Walc przypomniany został światu kilkanaście lat temu w filmie Urga, którego bohater ma jego nuty wytatuowane na plecach. P.S. Co wojska rosyjskie i japońskie robiły akurat w Mandżurii, to osobna historia

lajkonix - Wto 02 Paź, 2012

OKLAND napisał/a:
Przeliczyłem się...
Zawsze Liczyłem na dobry gust wykonawczy lajkonixa. A tu masz babo placek - przeliczylem sie .Proponuje On dzidkowi zagranie tego b. smutnego walca na bulwarowym regestrze który własciwie nadaje sie najlepiej do grania pod karuzelą.


:oops: :oops: :oops:
Sam nie gram na tych jazgotach..., wolę fagoty, aksamity i kanały. Ale jak tu Dzidka namówić na prezentację kaciaka.

OKLAND napisał/a:
Wg. mnie walc ten jest wyjatkowy w swoim charakterze przepojony bólem i historią powstania jego, Myślę ,że powinien być grany np. na takich barwach jak 4,16,może sama 16, lub 4,8,16. Oczywiście, kazda barwa jest do przyjęcia,ale... to nie ta polka.
Czekam kiedy lajkonix zaproponuje dzidkowi zagranie - marsza pogrzebowego Chopina - albo - czerwone maki - na trzech ósemkach. pozdrawiam.


Dzidek to pewnie nie, ale ja zawsze jestem skory do wsadzania kija w mrowisko.

OKLAND napisał/a:
Oto krótka historia powstanie tego walca jaką znalazłem w internecie.

Ilja Szatrow – Na wzgórzach Mandżurii • Walc napisany został w roku 1907, wkrótce po wojnie rosyjsko-japońskiej, w której kompozytor brał udział i dedykowany jest jego poległym towarzyszom broni. Melodię utwór ten ma bajeczną – to w poszukiwaniu Na “sopkach” Mandżurii, zanim poznałem tytuł i kompozytora, przesłuchałem kilka składanek Straussa. Walc przypomniany został światu kilkanaście lat temu w filmie Urga, którego bohater ma jego nuty wytatuowane na plecach. P.S. Co wojska rosyjskie i japońskie robiły akurat w Mandżurii, to osobna historia


Dzięks Oklandzie za ten podkład. W zasadzie to wiele utworków posiada jakieś ciekawe tło. Przy Twojej wiedzy mógłbyś od czasu do czasu taką historyjkę opowiedzieć...

Pozdry,

Lajkonix

dzidek65 - Wto 02 Paź, 2012

Nie tylko w tym filmie grają tego walca. W ,,Nocach i dniach,, leci co chwila. Jest smutny,ale nie znaczy to,że nie można grać na bulwarze,albo na skrajnie odstrojonych dwóch ósemkach. Tak najładniej mi brzmi. Kanciaka zaprezentuję wam na fotkach. Na razie czekam na skórki pod klapy ,bo trochę wieje.Ps. w Mandzurii zginęło 120 tysiecy rosyjskich bojców. Walc jest smutny,ale ma swój pazur!
OKLAND - Wto 02 Paź, 2012

Te JAZGARZE ( nie mylić z rybami) - o ktorych dzidek pisze są tez potrzebne w akordeonie. Ale własnie fagoty, oboje i te inne kanały - o których mówi lajkonix dają tej rosyjskiej muzyce ten smętny charakter "szczypatielnoje"
lajkonix - Wto 02 Paź, 2012

OK. Uzgodnione. Na wzgórzach madżurii gramy na smętnym flecie. CzaByChyba Cinka poprosić o jako prezentację.
Ja mam pomysł na udobruchanie Oklanda, ale na razie go ćwiczę.
Lajkonix

OKLAND - Wto 02 Paź, 2012

lakonix ,bez przesady.Najlepiej się gra na tych barwach ktore wykonawcy brzmią ładnie (dobrze) w uchu.
dzidek65 - Śro 03 Paź, 2012

Lajkonixie,obejrzyj sobie taki filmik z tym walcem na you tube. Wraz z melodią jest fajna prezentacja zdjać i lecą napisy z tekstem piosenki. Zobacz,jak tam pięknie brzmi musette. Taki flet,czy fagot,to pasuje mi do mel. ,,Michał Strogoff,kurier carski,,


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group